Badania
www.kamienne.org.pl
Paweł Szczypta
KRĘGI KAMIENNE NA POMORZU.
ŚWIADECTWO KULTURY I RELIGII
MEGALITYCZNEJ.
Chronologia, obserwacje, nawiązania oraz sprawozdania z prac badawczych z lat
1998-1999.Gdańsk 1999-2002
SPIS TREŚCI
1. WSTĘP 3
2. JAK TO Z KRĘGAMI BYŁO? PROBLEMY DATOWANIA 6
3. KLUCZOWE AZYMUTY ORAZ WZAJEMNE USTAWIENIE KOMPLEKSÓW
KRĘGÓW W SKALI POMORZA 10
4. KRĘGI KAMIENNE W KULTURZE I3
5. PERSPEKTYWY BADAWCZE 15
6. MATERIAŁY
a. Sprawozdanie z badań astroarcheologicznych w kompleksie 16
megalitów w Węsiorach
b. Sprawozdanie z badań astroarcheologicznych w kompleksie 18
megalitów w Odrach oraz wizji lokalnej w Złym Mięsie
c. Sprawozdanie z badań astroarcheologicznych w kompleksie 22
megalitów koło Babiego Dołu k/Gdańska
d. Sprawozdanie z badań astroarcheologicznych w kompleksie 24
megalitów w Zelgniewie
e. Sprawozdanie z badań astroarcheologicznych w kompleksie 25
megalitów w Starzyskach
f. Sprawozdanie z badań astroarcheologicznych w kompleksie 27
megalitów w Grodnie
g. Sprawozdanie z wizji lokalnej na dawnym kompleksie 28
megalitycznym w Błędowie
h. Sprawozdanie z wizji lokalnej na dawnym kompleksie 28
megalitycznym w Krępsku
i. Sprawozdanie z wizji lokalnej na dawnym kompleksie 29
megalitycznym w Leśnie k/Brus
j. Sprawozdanie z wizji lokalnej na dawnym kompleksie 29
megalitycznym w Kręgu k/Czerska
7. OPIS DO MAPY KRĘGÓW NA POMORZU 3 o
8. MAPY KRĘGÓW NA POMORZU 31
9. OZNACZENIA I SKRÓTY
WSTĘP
Kręgi kamienne są jednym z przejawów kultury megalitycznej. Kultura ta, która
istniała w III i na początku II tysiąclecia pne w Europie, a narodziła się
najprawdopodobniej ok VII tysiąclecia pne w północnej Afryce1, była obecna
również w innych częściach świata, jednakże jej europejska odmiana jest
najbardziej charakterystyczna. Łącznikiem pomiędzy wytworami tej kultury jest
przede wszystkim tendencja do budowania obiektów sakralnych i grzebalnych z
wielkich kamieni - megas lithos (gr. wielki kamień) - skąd nazwa. Jest też drugi
łącznik -jednostka miary odkryta przez Maurice Chatelaina i nazwana przezeń
stopą celtycką oraz jednostka pokrewna - jard megalityczny - odkryty przez
Alexandra Thoma. Stopa celtycka jest jednostką o tyle uniwersalną i indywidualną
zarazem, że jej długość jest zmienna w zależności od szerokości geograficznej,
na której jej się używa. Jest ona mianowicie wynikiem podziału równoleżnika
właściwego danemu miejscu przez pewną stałą. Jard megalityczny, który wynosi
0.83 metra, jest podwojoną stopą celtycką dla szerokości geograficznej megalitów
północnej Europy.
Najbardziej charakterystycznymi przejawami europejskiej kultury megalitycznej są
kręgi kamienne, dolmeny (grobowce z 3 i więcej kamieni) oraz menhiry (pojedyncze
pionowo stojące kamienie). Tego typu obiekty występują w całej Europie od
Szkocji po Italię z Hiszpanią oraz Polską czy Litwą włącznie. Wszystkie te
budowle wykazują wspólnotę kulturową, jeśli chodzi o sposób konstruowania oraz
wspólną jednostkę miary, co na kolejnych stronach w odniesieniu do Pomorza
pokażemy.
Kręgi kamienne, na których skupia się nasza uwaga, są uznawane przez dwie grupy
badaczy za twory dwu różnych odległych w czasie kultur. I tak oto odkrywcy
kręgów na Pomorzu: Paul Stefan,. Abraham Lissauer czy Wilhelm Stryjowski
stawiają tezę o pochodzeniu kręgów z okresu megalitycznego (przełom III i II
tysiąclecia pne), gdy inni, na przykład prof. Józef Kostrzewski (UAM), dr Jerzy
Kmieciński (UŁ) czy dr Tadeusz Grabarczyk (UŁ), datują kręgi na różne podokresy
okresu wpływów rzymskich (I-IV w ne). Twierdzą to na podstawie znalezisk, które
pochodzą z tego okresu. Niewątpliwie mają rację twierdząc, że skoro znaleziono
przedmioty z okresu wpływów rzymskich, to ludność tej epoki żyła tam i
sprawowała kult, jednakże dla datowania powstania samych kręgów informacja ta
jest niewiele warta, ponieważ kręgi mogły zostać zbudowane wcześniej, a
Wenedowie i Goci z I i IV w jedynie użytkowali zastane budowle. Więcej o
problemach datacji w rozdziale Jak to z kręgami było...
Kręgi kamienne w Europie układają się w różne wzory. Odkrywcy ich z zaskoczeniem
stwierdzają, że kręgi w południowych Niemczech tworzą ogromny pentagram, a kręgi
w rejonie Santiago de Compostela, znanego celu pielgrzymek średniowiecznych,
układają się w ponad stukilometrową linię prostą. Preben Hansson2 stwierdził, że
grody Wikingów oraz miejsca kultu prechrześcijańskiego w Niemczech układają się
w ogromnych rozmiarów linię prostą, która prowadzi do Delf w Grecji. Podobne
spostrzeżenia można poczynić w stosunku do naszych, pomorskich kręgów
kamiennych, o czym w rozdziale Kluczowe azymuty...
Legendy bretońskie przypisują budowę tamtejszych megalitów (Carnac etc.), w tym
kręgów kamiennych, olbrzymom, którzy niegdyś tam mieszkali. Widzimy tu kolejną
analogię do naszych obiektów zainteresowania, gdyż w tradycji kaszubskiej kręgi
są przypisywane stolemom - olbrzymom, którzy niegdyś żyli na Kaszubach - którzy
kręgi te tworzyli jako mogiły dla swych pobratymców.
Istnieją dwa cele publikowania niniejszej pozycji. Pierwszy to skatalogowanie
wszystkich kręgów kamiennych na Pomorzu i ułatwienie każdemu trafienie do
każdego kompleksu megalitów. Drugi cel to przeprowadzenie analizy konstrukcji
oraz jednostki miary użytych podczas budowania kręgów.
O ile trzeba powiedzieć cel drugi zasadniczo został zrealizowany - została
dokonana próba przeprowadzenia takowej analizy, to cel pierwszy - skatalogowanie
wszystkich kręgów i ich pozostałości czeka na swoje dokończenie.
Świadomie aspekty (bio)energetyczne oraz biologiczne kręgów zostały pominięte ze
względu na brak kompetencji piszącego oraz grupy badającej w tym zakresie.
Przygotowując rozdział dotyczący szczegółowej analizy poszczególnych kompleksów
kręgów za cel powzięliśmy jasność, zwięzłość i łatwość dotarcia do opisywanego
obiektu W każdym z podrozdziałów, traktującym o innym kompleksie kręgów,
znajduje się informacja jak trafić do kręgów, czy i kiedy były badane przez
archeologów, oraz wyniki naszych badań astroarcheologicznych. Dla unaocznienia
wyglądu kręgów czasami postanowiliśmy dodać zdjęcie lub plan sytuacyjny.
Poniższa praca nie jest w stanie wyczerpać tematu, co zostało zasygnalizowane w
Perspektywach badawczych. Celem jest zasygnalizowanie zjawiska i stworzenie
podstaw do dalszych badań.
Na zakończenie wstępu wypada wspomnieć o grupie, która podjęła się zrealizowania
tego zadania i od roku 1998 je realizowała. Była nią Samodzielna Grupa Badawcza
"Komórka X", w której pracach związanych z kręgami uczestniczyły następujące
osoby (wytłuszczono osoby, które współpracowały stale): Łukasz Boros,
Patrycja Gunkowska, Piotr Kurowski, Aneta Kruk, Albin Mołodkiewicz, Aurelia,
Jakub, Wojciech Samp, Paweł Szczypta, Anna i Dominik Wyszkowski
1 Odkrycie najstarszych
kręgów kamiennych w Gebel Nabta (Egipt) datowanych wstępnie na VII tyś pne
nastąpiło w kwietniu 1999. Odkrycia dokonali naukowcy z ekspedycji
archeologicznej PAN.
2 Preben Hansson. Sie waren doch da.
JAK TO Z KRĘGAMI BYŁO. PROBLEMY
DATOWANIA
Budowle megalityczne zastanawiają ludzi od dziesiątek lat. Nikt, jak dotąd, nie
wyjaśnił w wystarczającym stopniu ich zastosowania, a w szczególności
pochodzenia. Można stwierdzić, że stale przysparzają siwych włosów kolejnym
generacjom archeologów, historyków, a wszystkim osobom nimi zafascynowanym
tematu rozmów i studiów. Najbardziej spektakularnymi z budowli megalitycznych są
oczywiście kręgi kamienne. Najbardziej znanym z racji rozmiarów jest zapewne
krąg w Stonehenge, jednakże nie jest on niczym wyjątkowym W Europie
północno-zachodniej roi się wręcz od podobnych budowli megalitycznych, które jak
odkrył Aleksander Thom nie są ustawione przypadkowo, lecz zgodnie z pewnym
matematyczno-geograficznym schematem.
Także Skandynawia była terenem, gdzie stawiano kręgi. Tu jednak naukowcy
podejrzewają inne ich zastosowanie. O ile w przypadku kręgów w Bretanii, Anglii,
Walii, Szkocji etc. mówi się przede wszystkim o kalendarzach gwiezdnych, to w
przypadku kręgów skandynawskich głównym ich zastosowaniem miały być tzw. tingi,
czyli narady całego plemienia. Podejrzewać można, że wewnątrz kręgu rozsiadali
się przywódcy plemienni i starszyzna - by radzić o sprawach dla społeczności
ważnych - w tym także odprawiać kult. Lud, który budował kręgi nie znał
najprawdopodobniej świątyń - nie spotyka się ich wcale na interesującym nas
terytorium, ofiary zmarłym składano, więc na kręgach, które były także
cmentarzami.
Kręgi kamienne (oraz inne megality) na "zachodzie" datowane są na epokę
megalityczną, czyli schyłek epoki kamienia. Odkrywca kręgów w Odrach - Paul
Stephan -kartograf z Poznania, któremu zawdzięczamy pierwszy plan kręgów, w
początkach naszego wieku datował krąg w Odrach również na epokę megalityczną- na
zasadzie analogii. Ponieważ od lat 20. były prowadzone tu przez Uniwersytet
Łódzki regularne badania, odkryto dużą ilość grobów, które datowano na okres
wpływów rzymskich (I-IV w n.e.), a dokładnie na jego wczesne okresy (I w). Groby
zawierały elementy charakterystyczne dla Gotów oraz kultury wielbarskiej.
Ponieważ wiek grobów zgadzał się z terminem wędrówki Gotów nad morze Czarne,
(nad którym wylądowali pod koniec II w.) oraz stwierdzono istnienie kręgów
kamiennych w Skandynawii, uznano, że zarówno groby, jak i kręgi są pozostałością
po owych Gotach. Taką samą historię napotykamy w przypadku innych dobrze
zachowanych kręgów na Pomorzu, np.: Węsiorów koło Sulęczyna oraz Grzybnicy koło
Koszalina.
Pozostaje następująca wątpliwość:, dlaczego Goci wędrując dalej na południe nie
stawiali tam także kręgów kamiennych? Zastanawiająca się też wydaje obecność
porostów na kamieniach na kręgach w Odrach, które są reliktami sprzed 8-10 tyś
lat. Najbardziej mnie zastanawia, dlaczego po dwóch tysiącach lat przerwy w
budowaniu megalitów, nagle tu - na Pomorzu - zrobiła się znów na nie moda.
Rozwiązanie tych zagadek może nie być takie skomplikowane.
Uważam, że kręgi kamienne, które możemy oglądać w Węsiorach, Odrach, Grzybnicy,
Złym Mięsie (resztki) itp. pochodzą z epoki megalitycznej, co jest zgodne z
czasem pochodzenia kręgów bretońskich i brytyjskich, a były użytkowane przez
ludności gotyjską, w tym użytkowane jako cmentarze oraz miejsca ofiar.
Dlaczego tak sądzę? Po pierwsze: budowanie dużej ilości kręgów w epoce
megalitycznej, następnie zrobienie sobie przerwy na 2 tysiące lat i zbudowanie
jeszcze dwudziestu wydaje mi się dziwne. Jeśliby po dwóch tysiącleciach
faktycznie moda na kręgi wróciła i dotarła na ziemie polskie, to rejon ten, a
wraz z nim cała trasa wędrówki Gotów, zaroiłaby się od nich, tak jak Bretania.
Tymczasem mamy tu do czynienia jedynie z niewieloma obiektami.
Archeologia nie zna takich nagłych "skoków wstecz" i zapożyczeń technicznych czy
ideowych sprzed jakiegoś czasu. Każda następna kultura budowała swe budowle na
swój własny sposób, nie powtarzała starych rozwiązań - tworzyła nowe, notabene:
po tym właśnie je potrafimy rozpoznawać i uszeregować w czasie. Taki "skok
wstecz" to jest coś takiego, jak sytuacja, w której za jakiś tysiąc lat
zaczęlibyśmy budować domy mieszkalne i kościoły w czystym stylu romańskim,
jedenastowiecznymi metodami, nie bacząc na nowsze rozwiązania techniczne.
Paul Stephan stwierdził, że stele centralne czterech kręgów układających się w
linię prostą wskazują niedokładnie punkt wschodu słońca w dzień przesilenia
letniego oraz niedokładnie gwiazdę Capella. Uczony ten wyliczył, że prosta
wskazywała gwiazdę precyzyjnie w połowie XVIlIw. pne. Mamy, więc pierwszą
dokładną informację o zaczepieniu kręgów w czasie! XVIlIw pne. lokuje się u
schyłku istnienia religii megalitycznej w Europie.
Argumentem namacalnym - corpus delicti - są znalezione przez P. Stephana:
neolityczny toporek oraz krzemiane - neolityczne grociki do strzał. Niezależnie
od tych znalezisk odnaleziono w sierpniu 1998 kilka mikrolitów - maleńkich -
okołocentymetrowych - Obiekty takie były używane przez ludność neolityczną przy
konstruowaniu noży. Były one osadzane na drewnianych lub kościanych rękojeściach
i tworzyły nóż z ząbkami - rodzaj piły, która była o niebo skuteczniejsza od
paleolitycznych noży ciosanych z jednego kawałka krzemienia.
Wreszcie argument najistotniejszy. Musimy być świadomi, że aby cokolwiek
zbudować potrzebny jest nam projekt. Może on być jedynie w głowie konstruktora,
ale musi posiadać jedną najważniejszą rzecz: jednostkę miary. Odkąd ludzie
zaczęli budować obiekty bardziej skomplikowane od szałasu, zaczęto stosować
różne jednostki miary. Każda ze starożytnych cywilizacji miała co najmniej jedną
charakterystyczną jednostkę. Obiekty tak precyzyjne jak Stonehenge musiały ją
mieć również, przecież ogromnych wielotonowych bloków kamienia nie można obrobić
"na oko" i umieścić na wysokości kilku metrów na innych głazach bez uprzedniego
wyliczenia chociażby ich szerokości. (A krąg jest bardzo precyzyjny.) Zasługę
niebywałą położył na tym polu wspominany już przeze mnie Aleksander Thom, który
przebadał brytyjskie i bretońskie kręgi i odkrył używaną tam jednostkę miary,
tzw jard megalityczny. Jednostka ta wynosi 83 cm (0,8288m) i została użyta we
wszystkich budowlach megalitycznych na zachodzie. Stwierdzając powyższe, chcę
podkreślić, że oznacza to, że wszystkie wielkości zawarte we wspomnianych
budowlach są wielokrotnościami jarda megalitycznego. Krok dalej zrobił Maurice
Chatelain, który przed dwudziestu ponad laty, uogólnił jednostkę A. Thoma. Po
pierwsze udowodnił, że jest ona zależna od szerokości geograficznej danego
miejsca, po drugie, że na kręgach badanych przez Thoma wykorzystywano podwojoną
jednostkę megalityczną. Jednostką kluczową jest więc odkryty przez Chatelaina
tzw. łokieć celtycki.
O wspólnocie kulturowej dwóch budowli świadczy na przykład jednostka miary w
niej użyta. Archeologowie za 2-3 tys lat na pewno odróżnią pozostałości
fundamentów domu, który miał wymiary w jednostce angielskiej (stopy etc) i
metrycznej. Będą mogli stwierdzić, że każdy z nich należy do oddzielnej grupy
kulturowej. W przypadku kręgów jest tak samo. Badania przeprowadzone przez
Samodzielną Grupę Badawczą "Komórka X" wykazały, że kręgi kamienne na Pomorzu są
wykonane w oparciu o megalityczną jednostkę miary Aleksandra Thoma - jard
megalityczny. Świadczy to o łączności kulturowej pomiędzy ludźmi budującymi
kręgi bretońskie i pomorskie. Świadczy to także o tym, że kręgi nie są dziełem
ludności gockiej, która nie używała starej jednostki miary, bo jej nie znała,
(przypominam: wtedy w tym regionie Europy nie było jeszcze książek, a druidzi
pojawili się nieco później i to tylko na zachodzie). Podpiera to zatem poważnie
tezę o megalitycznym pochodzeniu kręgów, a jedynie użytkowaniu ich przez ludność
gocką.
Powyższe fakty każą spojrzeć na kręgi kamienne z nowego punktu widzenia, jak się
okazuje zbieżnego z poglądem Paula Stephana z 1914r. Kręgi te nie przynależą
wyłącznie do kultury Gotów. Widać w ich konstrukcji (i wymiarach) łączność
kulturową z kręgami Europy zachodniej, co nakazywałoby zweryfikować
dotychczasowe poglądy na czas ich powstania Fakt, na który zwrócono uwagę
podczas konferencji "Wierzenia przedchrześcijańskie na ziemiach polskich"
(zorganizowanej przez Muzeum Archeologiczne w Gdańsku), dotyczący domniemanego
składania ofiar z ludzi na kręgach kamiennych może stać się dodatkowym
elementem, który podważy dotychczasową teorię o przeznaczeniu kręgów na tingi, a
zwróci uwagę na to że były to miejsca pradawnego kultu. Był to kult, którego
tradycja została zachowana przez ok 2 tys lat: od zbudowania kręgów aż do czasów
rzymskich. Część specjalistów zajmujących się paleoastronautyką sądzi, że kręgi
te są elementami ogólnoświatowej sieci nawigacyjnej zbudowanej tysiące lat temu,
o której pisał Preben Hansson (P. Hansson Sie waren doch da). Według niego
autorami kręgów były istoty pozaziemskie, przebywające czasowo na ziemi. Na
pewno zbliżonym do prawdy jest pogląd, że kręgi były elementem kultury i religii
megalitycznej - najstarszej na świecie religii uniwersalistycznej (ok 7tys pne -
ok 1,5 tys pne, wybitnym specjalistą polskim w tej dziedzinie jest prof. Z.
Krzak, UW).
Nauka ani uczciwość intelektualna nie pozwala żadnej teorii zdyskwalifikować ani
potwierdzić bez zebrania dowodów przeciwko niej lub potwierdzających ją. My
uznając wyższość rzeczowej analizy nad interpretacjami, które zawsze będą
przedmiotem sporów za cel stawiamy sobie przede wszystkim zgromadzić materiał do
działań interpretatorskich.
KLUCZOWE AZYMUTY ORAZ WZAJEMNE USTAWIENIE KOMPLEKSÓW KRĘGÓW W SKALI POMORZA
Ustawienie
kompleksów. Znany w Europie jest fakt geometrycznego ustawienia grupy kompleksów
megalitów w odniesieniu do megalitów w okolicy Santiago de Compostela, Karlsruhe,
świątyń duńskich i innych. Pytaniem, które od początku prac nad kręgami
pomorskimi nurtowało nas brzmi: czy kręgi na Pomorzu również układają się w
ogromne wzory widoczne dopiero po naniesieniu ich lokalizacji na mapę? Pytaniem
pochodnym była kwestia, czy te wzory miałyby jakiś punkt, jakąś cechę wspólną z
ich zachodnioeuropejskimi odpowiednikami.
Pierwsza część analizy kręgów kamiennych pozwala podejrzewać, że kręgi jako
całość w skali Pomorza tworzą jeśli nie wzór bądź obraz, to zestaw figur.
Analizując bowiem położenie następujących kompleksów: Babi Dół, Węsiory, Odry,
Złe Mięso, Brusy, Krąg, Błędowo, Krępsk, Grodno, Grzybnica, Zelgniewo, jesteśmy
w stanie wskazać przybliżoną lokalizację kolejnych: Dębiny, Bytowa, Belna lub
Dąbrowy oraz nienotowanego punktu w okolicach Zblewa (pow. starogardzki)
oznaczonego numerem 27. Uczynić to możemy, ponieważ część z powyższych kręgów
układa się w wielki trójkąt równoboczny, inne tworzą linie proste równoległe do
podstawy tego trójkąta.
Wspomniany trójkąt jest utworzony przez trzy kompleksy ustawione na jego
wierzchołkach: Babi Dół - Złe Mięso - Bytów. Na jego ramionach znajdujemy kręgi
w Węsiorach (między Bytowem a Babim Dołem) i w Odrach (między Bytowem a Złym
Mięsem). Bok trójkąta: Bytów - Złe Mięso leży na azymucie 130-320°. Azymut ten
okazuje się być kluczowym dla dwóch prostych równoległych: Leśno- Krąg- Błędowo,
oraz Dębina- Węsiory-"27". Na pierwszej prostej zwraca uwagę fakt, że odległość
Krąg- Błędowo jest dokładnie dwa razy większa od odległości Krąg-Leśno.
Podejrzewać to pozwala, że w połowie drogi między Krągiem a Błędowem można
znaleźć kolejny kompleks megalitów. Podejrzenia te zostają spotęgowane tym że w
okolicy tego punktu powinny znajdować się dwa dotąd przez nas nie odnalezione
kompleksy kręgów (Belno i Dąbrowa k/Laskowic).
Punkt "27" o którym wspomniano powyżej powstał w wyniku przecięcia się prostej
Dębina-Węsiory z inną prostą o azymucie 55-235° przebiegającą przez odnalezione
kompleksy kręgów w Zelgniewie, Krągu i Starzyskach.
Zaskakujące są też zestawienia odległości. Odcinki pomiędzy kompleksami w: Babim
Dole i Węsiorach, Leśnie i Krągu, Krągu i "27", Belnie lub Dąbrowie i Krągu oraz
Belnie lub Dąbrowie i Błędowie są sobie równe. Ponadto odległość Krąg -Zelgniewo
jest równa potrojonej tej odległości, przy czym na tej prostej powinny znajdować
się dwa (może trzy) kompleksy kręgów - dotąd nie odnalezione. Posługując się
trójkątem odnalezionym na początku oraz naszą odległością (nazwijmy ją umownie
skokiem pomorskim) można podejrzewać, że w okolicach na północ od Starej Kiszewy
może znajdować się jakiś kompleks megalitów.
Kontynuując prostą 55-235° o jeden skok pomorski trafiamy w miejsce w którym
powinien znajdować się kompleks megalitów we wsi Biała k/Piły.
Ze wstępnych pomiarów wynika, że skok pomorski ma około 39km czyli 47000 jardów
megalitycznych (94000 ł.c).
Azymuty - klucze. Z zestawienia wszystkich azymutów stwierdzonych na
przebadanych kręgach wyłania się system, w którym w zasadzie nie ma azymutów
przypadkowych Stwierdza się tożsamość lub bardzo dużą zbieżność (poniżej granicy
błędu pomiaru) azymutów na których leżą kręgi w różnych kompleksach oraz
ogólnego ustawienia kręgów (o czym było wyżej). Kompleksem kluczowym są Odry, ze
względu zapewne na najlepszy stan zachowania. Z azymutami pochodzącymi z tego
kompleksu koresponduje wiele azymutów na innych kompleksach. Drugim kompleksem
-kluczem jest przypuszczalnie Grodno i Zelgniewo/?.
Poczynając analizę od północnego-wschodu, stwierdzamy, że azymut zawarty w
kompleksie w Babim Dole-Borczu wskazuje dawny kompleks kręgów w Złym Mięsie
(20-200°). Najprawdopodobniej azymut powstały przez ustawienie 4 steli w Babim
Dole-Borczu (10-190°) wskazuje na kompleks kręgów w Starzyskach. Na kompleksie
tym również wykorzystany jest ten azymut.
Faktem jest również, że na obu wspomnianych kompleksach powtarza się identyczny
azymut 120-300°. Może on korespondować z azymutem 112-292° który odnajdujemy w
Zelgniewie i Odrach. W Odrach oparty jest on na czterech stelach, co sugeruje że
jest to ważniejszy kierunek.
Trzy kompleksy kręgów: Zelgniewo, Odry i Węsiory posługują się tym samym
azymutem: wskazującym geograficzny wschód. Poza tymi trzema nie jest to azymut
powtarzalny i w ogólnej pomorskiej strukturze nie ma znaczenia (patrz mapa).
Wskazuje on za to wschód słońca w dniu równonocy.
W kompleksie w Grodnie odnaleziono azymut 135-315°. Identyczny azymut znajduje
się w Odrach. Wart wspomnienia jest fakt, że taka prosta wskazuje miejsce
wschodu słońca w dniu zimowego przesilenia.
W wyniku rekonstrukcji teoretycznej kompleksu w Grodnie domyślać się można
prostej o azymucie ok. 55-235°. Taki azymut odnajdujemy w Węsiorach (55°), na
prostej o takimże samym azymucie są położone kompleksy: Zelgniewo, Krąg,
Starzyska, "27".
Kolejnym wspólnym azymutem jest prosta wskazująca kierunek północny. Kierunek
ten obserwujemy na kręgach w Starzyskach, Babim Dole-Borczu i Odrach.
Ostatnim ze wspólnych azymutów jest 147-217°. Azymut ten obserwujemy w
Zelgniewie i Odrach. W Odrach oparty jest on na czterech stelach, co sugeruje że
jest to ważniejszy kierunek.
Na podstawie powyższego faktu, że azymuty z Odrów korespondują z azymutami z
innych kręgów, można przyjąć za wysoce prawdopodobną tezę, że stanowiły one w
zamyśle twórców spójną i systemową całość. Zastanawiający jest fakt, dlaczego
prosta ukierunkowana na przesilenie zimowe jest wyznaczana 4 prostymi (co by
sugerowało jej wagę) i równocześnie kompleks w Grodnie oparty jest na tej samej
prostej, skoro w wierzeniach większą uwagę przywiązywano do przesilenia letniego
i uważano je za kluczowe. Czyżbyśmy mieli tu do czynienia (w Grodnie) z odłamem,
sektą wewnątrz religii megalitycznej?
Proste wskazujące oś północ-południe są stosunkowo proste do zinterpretowania
Wskazują na horyzoncie najwyższy punkt na jaki wznosi się słońce. Czy słońce
było kojarzone tylko z Istotą Wszechmocną, z najpraktyczniejszym zegarem czy z
świecącymi jaskrawo statkami obcych istot - nie wiadomo.
Azymut 327° jest tożsamy z azymutem odkrytym przez Prebena Hanssona
przebiegającym przez obiekty megalityczne w Danii i w Niemczech. Świadczyłoby to
o łączności religii megalitycznej w wydaniu pomorskim i pragermańskim.
KRĘGI KAMIENNE W KULTURZE
Zjawiska kultury, jakie nawarstwiły się wokół istniejących od niepamiętnych
czasów kręgów kamiennych, są zbyt obszerne, by je ująć w kilku słowach.
Zaznaczyć trzeba, że znalazły one odbicie w tych kulturach, które istniały i
istnieją na terenach gdzie spotkać można kręgi Są to jeśli chodzi o Pomorze,
kultury kaszubska oraz kociewska. Ponieważ ta pierwsza jest pierwotna i
oryginalna w stosunku do drugiej, a zjawiska kultury spotykane w kulturze
kociewskiej można wywieść z kaszubskich, zostaną tu naszkicowane kaszubskie
trendy kulturowe.
Legendy i mity związane z kręgami wiążą się z następującymi wątkami:
osób/zwierząt zamienionych w kamień, gdzie szczególną odmianą byłyby legendy o
tańczących młodzieńcach; grobów Stolemów; zabawek Stolemów, także gdy
utożsamianych z Krzyżakami (zbieżność Krzeżók - stołem, Krzeżók - członek Zakonu
Szpitala NMP Domu Niemieckiego w Jerozolimie, wynika z przypisywanego stolemom
znacznego wzrostu, którym również charakteryzowali się Krzyżacy); wreszcie
miejsce diabelskie. W tym momencie nie sposób rozstrzygnąć, czy inne formy w
jakich się pojawia krąg w kulturze kaszubskiej np. opowieść o żołnierzu, który
gdy wyrysował szablą na ziemi wokół siebie krąg, był niedostępny dla diabła,
notowane prawie przed wiekiem w Tekstach pomorskich (kaszubskich) F. Lorentza
(s. 486), są wtórne w stosunku do kręgu kamiennego, znaku mocy, a co za tym
idzie - ochrony, czy są pierwotne (archaiczne) i związane z symboliką koła jako
figury doskonałej i boskiej. Motyw zamiany osób/zwierząt w kamienie stojące w
kręgu jest w kaszubskiej kulturze aż nadto znany i popularny. Warto przytoczyć
opowieść mniej znaną, notowaną przez SGK ks. dr B. Sychty (t. II s. 127,
Podjazy1):
"Kole Wdsór paś pasturz bedlo iówce. One mii nie chcie
chódzec, le wiedno w ledzką szle szkoda. Róz pasturz sa rozgórził i zaklił: "ii
biesa jaczegó! Żebesta sa lepi w kamienie obrócą jak tak lótóta!" W nym [sztóce]
sa wszetkó w kamienie zamieniło, bedlo i owce. Ta trzoda kamieni jesz dzysó tam
je widzec."
Jak podaje ten sam leksykograf (tom II s. 278) niektóre głazy narzutowe, prócz
tych rzuconych ręką diabła (pojęcie dióbli kam, dióblin kom nie jest związane z
problematyką kręgów kamiennych), zostały ciśnięte przez Stolemów. Z tymi
mitycznymi olbrzymami tradycja kulturowa każe wiązać również inne niż znajdujące
się na kręgach cmentarzyska (zwł. na północy).
Faktem jest, iż opinia "miejsca diabelskiego" pozwoliła wielu kompleksom kręgów
utrzymać
się w stanie niemal nienaruszonym przez wiele wieków.
Problematyka wyżej zaledwie zasygnalizowana wymaga szerszego zbadania.
PERSPEKTYWY BADAWCZE
Sprawy które z punktu widzenia kulturoznawczego i topografii kulturowej wymagają
zbadania, należałoby ująć w następujących punktach:
1. Dokonanie badań i pomiarów wszystkich kręgów na Pomorzu, aby można było
stwierdzić czy faktycznie można je zaliczać do kultury i religii megalitycznej.
2. Wykonanie fotograficznej rejestracji wszystkich pozostałości kręgów
kamiennych.
3. Dokonanie badań - wywiadu wśród mieszkańców miejscowości leżących nieopodal
kręgów, mających na celu kompleksowo zebrać resztki tradycji związanej z kręgami
4. Zbadanie zapisanych przez wcześniejszych badaczy świadectw kultury związanej
z
kręgami kamiennymi.
5. Zbadanie usytuowania kręgów kamiennych w słowiańskiej, przedchrześcijańskiej
religii/wierzeniach plemion pomorskich.
6. Szeroki opis kultury nawarstwionej wokół kręgów w wersji kaszubskiej oraz jej
recepcji przez Kociewie.
7. Porównanie zjawisk kulturowych związanych z kręgami na Pomorzu a kręgami i
podobnymi budowlami megalitycznymi w innych częściach Europy. Wiązałoby się to
oczywiście z badaniami samej religii i kultury megalitycznej oraz jej stosunku
do
poszczególnych kręgów kulturowych - słowiańskiego, germańskiego itd.
MATERIAŁY
Sprawozdanie z badań astroarcheologicznych w kompleksie
megalitów w Węsiorach
Kręgi w Węsiorach są obiektem tworzącym rezerwat archeologiczny. Węsiory są wsią
położoną przy szosie Stężyca-Sulęczyno. Dojazd na kręgi jest ułatwiony o tyle,
że już od centrum wsi do rezerwatu prowadzą drogowskazy.
Odnaleziono 4 kręgi i 17 kurhanów. Kręgi mogą być nieco rozkalibrowane co
spowodowane jest faktem, że wycofujący się Wehrmacht zlokalizował w ich rejonie
okopy ze stanowiskami ciężkiej broni, nie naruszywszy na szczęście wykopami
wnętrza żadnego z kręgów.
Dokonano pomiarów 4 odnalezionych kręgów.
Krąg I. Krąg ten znajduje się na wschodniej części obiektu. Składa się z
15 kamieni oraz dwu stel centralnych, z których jedna jest geometrycznym
środkiem kręgu. Kamienie są usytuowane w odległości od 7,5 m do 8,4 m. Większość
kręgów (i takie było przypuszczalne usytuowanie pierwotne) znajduje się w
odległości 7,5m, co odpowiada w przybliżeniu wartości 9 j.m. (7,38m). Wokół
kręgu znajduje się kilka kamieni które mogły być kiedyś drugim wieńcem
kamiennym, lecz znaczna rozbieżność ich odległości od środka kręgu oraz fakt
wkomponowania jednego z nich w pobliski kurhan czyni ich odległości zupełnie
chaotycznymi.
Krąg II. Znajduje się on w odległości ok 40 m na zachód od kręgu I.
Składa się z pięciu kamieni (wyraźny brak jednego) oraz przesuniętego kamienia
centralnego (nie znajduje się w geometrycznym centrum). Kamień ten
charakteryzuje się największą wysokością w całym zespole. Krąg ten jest mocno
zdefasonowany co widać po niezbyt dokładnym kształcie okręgu oraz wymiarach od
5,7 do 6,1 m (6; 6; 6,1; 5,7; 6;? metrów - znak zapytania oznacza brak
kamienia). Najczęstszym wymiarem jest jak widać 6m co wynika być może z
rozsunięcia się kamieni, które mogły być pierwotnie w odległości 7 j.m. (7j.m. =
5,74m).
Krąg III. Znajdujący się ok. lOOm. na zachód od kręgu I, krąg ten jest
poważnie zdekompletowany. Nie posiada kamienia centralnego, a z wieńca pozostały
4 kamienie, co do których nie ma pewności czy znajdują się w oryginalnym
położeniu. W związku z tym należy go opuścić w naszym zestawieniu.
Krąg IV. Krąg ten położony jest najbliżej jeziora. Składa się z 15
kamieni (pierwotnie 16), które nie zostały w znaczącym stopniu naruszone.
Różnica w pomiarze promienia waha się od 13,6 (jeden przypadek) do 14,5 (dwa
przypadki). Pozostałe oscylują z niewielkim błędem wokół liczby 14 m. Jest to
cenna informacja zważywszy że 17 j.m. wynosi 13,97m. Oznacza to, że w kręgu tym
zostały w najlepszym stopniu zachowane pierwotne wymiary.
Azymuty. Kręgi położone są na dwóch azymutach: ok. 50-230°(Kręgi I, III. IV)
oraz 88-268°(kręgi I i II).
Kurhany. Odległości pomiędzy kurhanami oraz kurhanami i kręgami nie
wykazują zależności
zbieżnej z jardem megalitycznym. Podtrzymuje to tezę, że ludność, która stawiała
kurhany nie
znała tej jednostki, była więc późniejsza. Gdy jednostka ta była im znana,
zapewne zastosowano by ją.
Sprawozdanie z badań astroarcheologicznych w kompleksie megalitów w Odrach oraz
wizji lokalnej w Złym Mięsie
Dojazd do obiektu. Odry znajdują się ok. 10 km na północ od Czerska, skąd
prowadzi asfaltowa szosa, wyraźnie oznaczona w centrum Czerska. Krótsza droga
prowadzi przez las z Czarnej Wody do Wojtala, gdzie przejeżdża się przez most na
Wdzie. Odległość z Wojtala do kręgów w Odrach wynosi ok. 3km.
Opis obiektu. Kręgi kamienne w Odrach, są podobnie jak węsierskie - uznane za
rezerwat archeologiczny jak również przyrodniczy (ze względu na rzadkie porosty
- typowe dla ostatniego okresu zlodowacenia). Kręgi było dotychczas badane przez
Lissauera (lata 70. XIX w), który odnalazł kilka neolitycznych grotów od strzał,
Paula Stephana (1914), który oprócz wykonania planu astroarcheologicznego kręgów
odnalazł kamienne groty strzał oraz toporek. Badacze ci w związku ze
znalezieniem kamiennych archetypów oraz analogią kręgów do bretońskich,
normandzkich i angielskich odpowiedników stawiali tezę o megalitycznym
(schyłkowo-neolitycznym) pochodzeniu kręgów. Od 1926 badał je prof. Józef
Kostrzewski, od lat 60. do dziś zajmuje się nimi Katedra Archeologii U.Ł.
Badacze ci, w
związku z odnalezieniem grobów z okresu wpływów rzymskich, stawiają tezę o
stworzeniu tych kręgów przez Gotów i ewentualnie Wenedów (Prasłowian).
Analiza astroarcheologiczna wykazała istnienie 12 kręgów, z których 2 były już w
czasach P. Stephana mocno zdekompletowane. Wielkości tych kręgów przedstawia
tabelka:
| Krąg nr. |
średnica zmierzona |
najbliższa wartość j. m. |
Wyrażona w metrach |
błąd w cm. |
| I | 16,5 |
20 |
16,4 | lOcm. |
| II | 9 |
11 |
9,02 | 2cm. |
| III* | 9 | 11 | 9,02 | 2cm. |
| IV* | 14 | 17 | 13,94 | 6cm. |
| V | 16,5 | 20 | 16,4 | lOcm. |
| VI** | 12,2 | 9 | 7,38 | ok. 3Ocm. |
| VII* | 7,7 | 1,5 | 12,3 | lOcm. |
| VIII* | 13,4 | 16 | 13,12 | 28cm. |
| IX | 6,7 | 8 | 6,56 | 11cm. |
| X | 14 | 17 | 13,94 | 6cm. |
| XI*** | ok. 7,5 | 9 | 7,38 | 12cm. |
| XII*** | ------ | --- | ----- | ----- |
Wyniki ustalono
przez analizę częstotliwości występowania.
* - niewielkie rozkalibrowanie
** - rozkalibrowanie
*** - krąg zdekompletowany
Krąg XI znajduje się między kręgami I a II i jest znacznie zniszczony, podobnie
jak XII, znajdujący się między VII a VIII.
Azymuty przechodzące przez kręgi przedstawiamy w poniższej tabelce za Paulem
Stephanem:
| Kręgi | Azymut |
| 0°35′ | |
| IV, V, VI, VII | wschód sł. 2L VI |
| IV, VIII, IV | 90° 8’ |
| III, X, III, II | 112° 27’ |
| XI, I, VIII, IX | 136° 21’ wschód sł. 2 L XII |
| X, I | 327° 12’ |
![]() |
Prosta IV, V, VI, VII ustawiona na wschód słońca w dniu przesilenia wskazuje
niedokładnie gwiazdę Capella. Wskazywała ona dokładnie około roku 1760 pne.
(Paul Stephan)
Złe Mięso.
Złe Mięso leży, podobnie jak Odry, nad Wdą, dzieli je odległość ok lOkm. W
tej miejscowości znajdowały się niegdyś kręgi, z których do dziś dotrwało kilka
kamieni rozrzuconych i pozostawionych na miedzach. Prace wykopaliskowe na
cmentarzysku związanym z kręgami prowadził UŁ. Kręgi znajdowały się się na
wysokim brzegu rzeki Wdy W skarpie znaleziono w sierpniu 1998 kilka mikrolitów
oraz czubek miecza żelaznego Odnaleziono dwa wzgórki na obniżeniu terenu nad
samą rzeką w jej zakolu, które mogą być kurhanami lub elementami bagiennych
świątyń prasłowiańskich.
Sprawozdanie z badań
astroarcheologicznych w kompleksie megalitów koło Babiego Dołu k/Gdańska.
Dojazd do obiektu.
Podążając szosą z Żukowa do Kościerzyny, mijamy wieś Babi Dół, i 50m za nią
skręcamy w dobrze utrzymaną leśną drogę. Po ok 3 km po lewej stronie widzimy
wspomniany kompleks.
Opis obiektu.
Na polu powstałym w wyniku wyrąbania ok lha lasu widoczne jest 5 kurhanów, dwa
kręgi i kilka pozornie chaotycznie ustawionych kamieni. Kurhany otoczone są
wieńcami kamiennymi, w których brakujące kamienie zostały w ostatnich latach
uzupełnione, także odrestaurowany wieniec sprawia nieco sztuczne wrażenie. W
kurhanie IV znajduje się wkop rabunkowy, na pozostałych odnaleźć można ślady
bruku kamiennego. Kręgi oraz stele w tym kompleksie to głazy od ok. 60kg do
kilku ton. Niektóre noszą ślady jeśli nie systematycznego obciosania, to pewnego
zniekształcenia (skute kawałki kamieni, ostre krawędzie).
Krąg I.
Krąg I znajduje się po wschodniej stronie obiektu. Nie ma w nim kamienia
centralnego. Pierwszy wieniec kamienny składa się z 6 kamieni (pierwotnie 8)
usytuowanych w odległości 5m (12 łokci celtyckich) oraz z jednego kamienia
usytuowanego bliżej (4,2m). Drugi wieniec - bardziej niekompletny - pozostały
tylko 4 kamienie w odległości 8,6m (21 łokci celtyckich). Pozostałością drugiego
lub trzeciego wieńca albo niezależnym kamieniem jest jeszcze jeden monolit
usytuowany w odległości 10,6m. Na południe w odległości 10,2m od środka znajduje
się płaski kamień, który mógł pełnić funkcję ołtarza.
Krąg II.
Krąg ten jest znacznie rozkalibrowany, brak steli centralnej, z jego
wewnętrznego wieńca pozostały 4 kamienie w odległościach: 4,5; 4,5; 4,5; 5,25m
od środka. Pozostałością drugiego wieńca mogą być dwa kamienie odległe od środka
kręgu o 7 oraz 8,7m, przez które przechodzi prosta o azymucie ok. 330°.
Trójkąt kurhanów I, II, III.
Kurhany I, II, III układają się w trójkąt równoboczny o boku równym 13m (31 ł.c).
Jeden z jego boków wskazuje niedokładnie na północ - leży na prostej o azymucie
358°.
Układ wszystkich kurhanów.
Kurhan IV leży na północny wschód (az. 20°) od kurhanu III w odległości 15,Im
(18 j.m. = 36 ł.c.) W linii prostej utworzonej przez kurhany I i II leży kamień
nazwany wcześniej ołtarzem (odległość 32 ł.c). Na prostej odchylonej od
powyższej leży w odległości 27,5m (66 ł.c.) kurhan V. Przez kurhan IV i V
przechodzi prosta o azymucie 300°.
4 stele - prosta 10°. Cztery stele, z których jedna należy do kręgu I, a
pozostałe stoją na północny-wschód od tego kręgu tworzą prostą o azymucie 10°.
Niedokładność w ustawieniu kamieni sięga 5 cm w przypadku pierwszego z
wymienionych kamieni, czubki pozostałych są ustawione nad wyraz precyzyjnie.
Wnioski.
W zbadanym kompleksie kręgów stwierdzono użycie megalitycznej jednostki miary.
Świadczy to o łączności kulturowej pomiędzy twórcami tego kompleksu, a twórcami
kompleksów w
Węsiorach, Odrach i na Zachodzie Europy. Zastanawiający jest fakt
uporządkowanego umieszczenia kurhanów w kompleksach wymiary i odległości między
kurhanami nie wykazują zbieżności z megalityczną jednostką miary, w związku z
czym należy przedstawić następujące warianty rozwiązania tej kwestii: 1.
tradycja religii megalitycznej zachowała się u twórców tego kompleksu aż do
czasu wzniesienia kurhanów, 2. obecne kurhany zbudowano na
pozostałościach obiektów wcześniejszych, 3. kurhany te zostały wzniesione
w okresie megalitycznym. Kwestię tę rozwiązać mogą jedynie wykopaliska.
Sprawozdanie z badań
astroarcheologicznych na kompleksie megalitycznym w Zelgniewie
Dojazd i opis obiektu.
Zelgniewo znajduje się lOkm na północ od szosy Bydgoszcz-Piła, w odległości ok
40 km od Piły. W pobliżu wsi znajduje się jezioro, na którym znajduje się bardzo
szeroka płycizna, usypanie której legendy opowiadane przez okolicznych ludzi
przypisują diabłu. Podobne skojarzenia wiążą się z "wielkimi kamieniami w lesie"
znajdującymi się ok l,5km na północny-zachód od wsi. (dojazd - patrz rysunek).
Kompleks znajduje się na brzegu lasu i można podejrzewać, że kiedyś rozciągał
się również na obecne pole ze wzgórzem -czego ślady w postaci ściągniętych z
pola głazów widać przy brzegu lasu. Ustawienie kamieni. Odnaleziono 6 kamieni
pozostających najprawdopodobniej na swoich oryginalnych miejscach, 1 ślad po
niedawno wykopanym kamieniu (oznaczony jako A) oraz dużą ilość podobnych kamieni
usuniętych z pierwotnego ustawienia i leżących w lesie Kamienie układają się w 3
proste: CDE (az. 90-270°), BF (az. 111-291°) oraz ABC (174-354°). Istnieje
również odcinek B-Bl o azymucie 327-147°.
Odległości pomiędzy kamieniami w pozycja oryginalnych są wielokrotnościami
łokcia celtyckiego: AB (62łc = 31jm), BB1 (48łc), BC (327łc), CD (70łc), DE
(13łc). Inne pozostałości. Nie odnaleziono żadnych innych pozostałości, w
szczególności kurhanów. W badaniach astroarcheologicznych dnia 17. lipca 1999
brali udział: A. Kruk, P. Kurowski, P. Szczypta, A. i D. Wyszkowski.
Sprawozdanie z badań
astroarcheologicznych na kompleksie megalitycznym w Starzyskach
Dojazd i opis obiektu.
Kompleks dawnych kręgów w Starzyskach znajduje się w okolicach wsi gminnej
Osieczną w lesie w połowie drogi między Zimnymi Zdrojami a Starzyskami. Dotrzeć
jest najłatwiej w następujący sposób: jechać drogą z Z. Zdrojów na Osówek, na
krzyżówce z drogą na Osieczną przy której znajdują się słupy wysokiego napięcia
skręcić na południowy-zachód - iść ścieżką pod linią elektryczną. Po ok 200-300m
dociera się , około hektarowej polany obsianej zbożem przy której znaleźć można
pozostałości kręgów: około 40 głazów ściągniętych z pierwotnego stanowiska na
polu (polanie) na obrzeże lasu, oraz 6 głazów pozostających ponad
wszelką wątpliwość na swych pierwotnych stanowiskach. Jeden z głazów (oznaczony
jako "B") jest bardzo nietypowy: przypomina wyglądem granit, lecz jest
nieprawdopodobnie kruchy. Sprawia wrażenie, że stan taki powstał w wyniku
działania bardzo wysokiej temperatury lub pioruna Można podejrzewać także, że
jest to fragment meteorytu. Próbki kamienia znajdują się obecnie w ekspertyzie w
laboratorium Obserwatorium Astronomicznego w Olsztynie.
Ustawienie kamieni.
Odnaleziono 2 proste równoległe ustawione każda z 3 kamieni. Azymut prostych
wynosi ok. 120-300°. Azymu prostych CD i CF wynosi odpowiednio ok 5° i ok. 10°.
Odległości pomiędzy kamieniami są wielokrotnościami jednostki megalitycznej i
wynoszą: AB (6 łc), BC (ok. 70-71 łc, szerokość głazu wynosi ok 1,5 łc), DE (36
łc), EF (48 łc).