Wejherowo kręgi w zbożu
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Zadzwoniła do mnie dziennikarka z TVP3
pani Roksana Fołtyn, czy cos wiem na temat piktogramów w zbożu w Wejherowie i
czy mógłbym cos na ten temat jej powiedzieć.
Domyślałem się że to już czas piktogramów, że w ubiegłym roku o tej porze już
były, intuicja od paru dni nie dawała mi spokoju, a więc sygnał od pani redaktor
mocno mnie zaktywizował.
Spakowałem przyrządy i wraz z wnukiem Jakubem udaliśmy się do Wejherowa, nawet
dobrze się składało bo miałem sprawę w Wejherowie do załatwienia, na miejsce
zdarzenia przy ul. Rozczynialskiego przyjechaliśmy o godz. 13:10 była to środa
12 lipca, pogoda była wyśmienita, słońce, upał, trochę chmurek na niebie dla
okrasy.
Piktogramów z drogi polnej nie było widać, dopiero po dokładnym przyjrzeniu się
i wiedzy, że tu są piktogramy, zauważyliśmy jakieś przerwy w jednostajnym łanie
zboża. Wszedłem więc na skarpę leśną i dopiero ze skarpy ukazał się naszym oczom
piktogram w całej okazałości, zrobiłem więc pierwsze zdjęcia aparatem cyfrowym.
W oddali było widać zabudowania leśniczówki, postanowiłem z Kubą pojechać
zasięgnąć języka i zapytać się czy możemy wejść na teren pola, no cóż
przyzwoitość i szacunek dla cudzej własności wymagały tego, jak nas
poinformowała pani z leśniczówki pojawiły się w nocy z 7/8 lipca już po raz
drugi w Wejherowie, nie była zachwycona naszą wizytą oświadczając, ze nic nie
widzialna i nie słyszała, psy były spokojne i spały, prawdę mówiąc gdy słyszałem
jej głos w domofonie, to niczego innego nie spodziewałem się. Na pytanie czy
możemy wejść w zboże i przyjrzeć pani powiedziała ze ona nie jest właścicielem.
Podjechaliśmy ponownie w pobliże piktogramów, zabrałem plecak z przyrządami i
weszliśmy w pierwszy krąg, dało się odczuć silną energię, poczułem silny ucisk
na płacie czołowym. Zrobiliśmy z Jakubem pomiar średnicy kręgów miarą i
wyrysowałem wzór. Robiłem tez pomiar pola magnetycznego dwoma miernikami pola
magnetycznego, zaczęło się od wartości 00,1, potem stopniowo wzrastała do
wartości 00,3 mikrotesli, widać na zdjęciach przyrządów.
Krąg 1 - średnica 12 m - wir tworzący prawoskrętny - energia pozytywna 6 oktaw
powyżej Bieli na Wahadle Uniwersalnym ( WU )
Krąg 2 - średnica 10 m - wir tworzący prawoskrętny - energia pozytywna 1 oktawa
powyżej Bieli WU
Krąg 3 - średnica 5 m 70 cm - wir tworzący prawoskrętny - energia pozytywna Biel
WU
Krąg 4 - średnica 4 m 40 cm - wir tworzący prawoskrętny - energia pozytywna 1
oktawa powyżej Bieli WU
Krąg 5 - średnica 4 m 80 cm - wir tworzący prawoskrętny - energia pozytywna UV
na WU
Krąg 6 - średnica 4 m 50 cm - wir tworzący prawoskrętny - energia pozytywna Biel
WU
Krąg 7 - średnica 2 m 20 cm - wir tworzący prawoskrętny - energia pozytywna V na
WU
Krąg 8 - średnica 2 m - wir tworzący prawoskrętny - energia pozytywna UV na WU
Krąg 9 - średnica zewnętrzna 12 m, wewnętrzna 5 m 70 cm, szerokość pasa zboża 2
m 15 cm
szerokość zewnętrznego wygniotu 1 m, zboże wygniecione w prawo zgodnie z ruchem
wskazówek zegara - wir tworzący prawoskrętny - energia pozytywna V na WU
Krąg 10 - średnica 8 m 50 cm - wir tworzący prawoskrętny - energia pozytywna 5
oktaw powyżej Bieli na WU krąg ten był oddalony 34 m od kręgu 3 w kierunku
płn-zach.
Energia poza kręgami była bardzo niska, WU wskazywało słaby wir prawoskrętny na
poziomie Zieleni na WU
Kręgi od 1 - 4 leżały w jednej linii wschód zachód, kręgi5, 6, 7, 8 były ułożone
prostopadle do osi kręgów 1-4 na wysokości kręgu 2
Podczas pomiarów towarzyszyli nam nieoczekiwanie dziennikarze z dziennika Fakt,
oraz telewizja TV3 i lokalna Wejherowska telewizja Chopin i dziennikarz lokalnej
gazety z Wejherowa.
Ciekawe wrażenie odniósł mój 8,5 letni wnuk Jakub, gdy weszliśmy w pierwszy
krąg, poprosiłem
wnuka żeby przymknął oczy skoncentrował się i potem opowiedział mi co odczuł.
Podkreślam tu, że to było jego pierwsze spotkanie z kręgami w zbożu, nie mówiłem
mu gdzie jedziemy i po co, celowo to zrobiłem żeby nic mu nie sugerować.
Zapytałem Jakuba co odczuł, odpowiedział mi ze odczuwa to samo co w
kamiennych kręgach, zadałem mu dodatkowe pytanie ? czy to zrobili ludzie ?
odpowiedział mi ze nie, że zrobili to ludzie z kosmosu, ze nad nami jest
statek kosmiczny z którego to zrobili, spytałem jak to zrobili ?: Dziadek z
tego statku wyleciał promień takiego światła i bardzo szybko się przesuwał,
zrobił to bardzo szybko. Opowiedziawszy mi swoje odczucie zadał mi ciekawe
pytanie ?
Dziadku czy w kosmosie jest naprawdę życie ? odpowiedziałem że nie mam co do
tego faktu najmniejszych wątpliwości, Jakub: Dziadku co ty opowiadasz,
przecież w telewizji mówią że tam nic nie ma, a przecież telewizja wie.
Prawdę mówiąc zaskoczył mnie tymi pytaniami. Jakub jest bardzo wrażliwy, ma
łatwy i dobry odbiór energii otaczającego go świata, robi to na totalnym
luzie i bez emocji.
Można sobie zadawać pytanie kto tworzy piktogramy, zapewne będą zwolennicy
tworzenia piktogramów przez UFO, jak i przeciwnicy, którzy twierdza ze tworzą je
ludzie.
Jedni i drudzy maja rację, piktogramy tworzą Kosmici i ludzie. Zadałem sobie
trochę trudu, swego czasu, kilka lat temu na Discovery i na Planete leciały
filmy dokumentalne z tego tematu, nagrałem te filmy na video i wolnej chwili
przeglądałem je kilka razy, uderzyła mnie pewna prawidłowość, otóż pierwszym
piktogramem było koło, najprostsza figura płaska i jednocześnie najdoskonalsza
formą przestrzenną koła jest przecież kula. Badacze tego zjawiska uzyskali
pomiar pola magnetycznego o wysokiej częstotliwości.
Następne kręgi zbożowe przybierały coraz bardziej ciekawe formy, obserwowane z
powietrza dawały nawet obraz trójwymiarowy, ludzie dziwnie się w nich czuli,
zmieniał się upływ czasu.
Zjawiska te są podobne jak w kręgach kamiennych, ale znaleźli się również
dowcipnisie, którzy postanowili pod osłoną nocy wykonać deską na sznurku podobne
kręgi w zbozu i ośmieszyć tych co wierzą ze kręgi wykonuje jakaś siła z kosmosu.
Trzeba przyznać że nieświadomie wykonali kawał dobrej roboty, dlaczego ? ano
dlatego, że prymitywnym wygniotem dali odpowiedź kosmitom, to raz, po drugie:
sprowadzili na ziemie z obłoków tych co z zachwytu w obłoki odlecieli.
Dowcipnisie tylko nie wiedzieli o tym ze kosmici odczytali ich prymitywny
wygniot i przypieczętowali to tym, że po pewnym czasie wygniot promieniował taką
samą energią jak kręg utworzony przez kosmitów. Nasi kochani naukowcy szukają
życia w kosmosie poprzez radioteleskopy, zapewne nieźle z tego żyją i nie ma
efektów, a może są tylko są utrzymywane w tajemnicy przed ludźmi ?.
Matematyka jest królową nauk, bez niej nic nie może funkcjonować, nie
latalibyśmy w kosmos, gdyby nie matematyka, a szczególnie geometria
przestrzenna, zahaczając o Egipt "święta geometria", zasady tej geometrii tworzą
cały wszechświat. Kosmici właśnie w ten sposób przemawiają do nas, właśnie
poprzez uniwersalne zasady matematyczne obowiązujące w całym kosmosie,
niewyobrażalnym dla nas, te zasady obowiązują w mikro jak i w makrokosmosie,
jest tylko różnica wielkości poziomu z jakiego patrzymy na otaczający nas świat.
Czy jako człowiek jestem sobie w stanie wyobrazić świat oglądany oczyma mrówki,
ameby, bakterii ? nie! bo to nie mój poziom, czy jestem sobie w stanie wyobrazić
świat galaktyk ? nie! bo to nie mój poziom. Będąc na ziemi i patrząc w niebo w
nocy widzimy gwiazdy to są słońca, których planet krążących wokół nich nie
widzimy, czy jesteście w stanie sobie wyobrazić Ziemie nasza matkę patrząc z
innego ramienia naszej galaktyki ? zapewniam Was że nie.
Wracajmy do kręgów w zbożu, otóż w ten sposób kosmici sprawdzają zasób naszej
wiedzy, uderzając w coraz wyższe tony świętej geometrii, tworząc coraz bardziej
skomplikowane wzory, przyglądają się naszym odpowiedziom.
Dlaczego podobieństwo kręgów kamiennych i w zbożu jest takie same, no może nie
pod względem trwałości, bo wiadomo ze kamienne kręgi są bardzo trwałe, a zbożowe
jednosezonowe. podobieństwa należy szukać w energetyce tych miejsc i formach
geometrycznych. Zbudowaliśmy już trzy kręgi kamienne w rożnych miejscach :
pierwszy w Myślęcinku koło Bydgoszczy, zbudował go nasz kolega Andrzej Lamparski
z Bydgoszczy, drugi powstał w 2004 roku w Lęborku, zbudowali go też nasi koledzy
Zosia Kaiser i Rysio Kapusta, trzeci wybudował Rysio Jagielski w/g mojego planu
i doboru kamieni w 2005 roku w Cieszonku koło Sianowa niedaleko Kartuz. Co jest
ciekawe ze kręgi emanują silną energię, dzieją się tam ciekawe rzeczy, na gołych
kamieniach po roku czasu wyrastają porostnice, które w/g biologów musza rosnąć
tysiące lat, czy to nie fenomen ?
Myślę że czytający ten artykuł pogłębią swoją wiedze o fakty zawarte tutaj.
Eugeniusz Leciej