Jeziora Szurpilskie W
Grodziska, święte góry, kurhany
Między Zat. Jodel (Czarne) Jeziora Szurpiły, Jeziorami Tchliczysko (Kluczysko, Targowisko) i Jeglówek wznosił się największy chyba ze znanych u nas grodów Jaćwingów na Zamkowej Górze, znany jako Szurpiły, czyli – z litewska – „straszny gród”, także jako Jeglówek, a krzyżakom jako Surpel. Początki grodu sięgają III-II w. p.n.e. (więc czasów jeszcze sprzed Jaćwingów), a później – jak się przypuszcza – była tu stolica jaćwieskiej ziemi Kresmen, gdzie władał słynny Skomand.
Zamkowa Góra wznosi się tak wysoko i stromo, że lud miejscowy uważał ją za sztucznie usypaną. Na jej zboczach widać dość liczne ślady dawnych umocnień, kamiennego wału z palisadą, jakby szańców i obronnych przyczółków, może bram (których wg podania miało być 3), które nie układają się dziś jednak w czytelne zarysy konstrukcji. Twierdza na szczycie musiała być bardzo potężna: otoczony wyraźnym, stromym od zewnątrz wałem kamienno-ziemnym, majdan jest naprawdę rozległy i trudno dostępny, a widok na okolicę – imponujący. Również otoczenie Góry urządzone zostało z czasem w potężny kompleks. Wykopano kanał między Zat. Jodel a Jez. Tchliczysko (za którym leżała u stóp Góry osada, w miejscu nazwanym później Targowiskiem), wzniesiono potężny wał kamienny między Górami Zamkową a Kościelną i Cmentarną (którego zarysy przetrwały jeszcze podobno u zach. podnóża Góry Kościelnej), zbudowano groble z obu stron Wyspy Pustelnia, a nawet wał zewnętrzny wokół wszystkich trzech Gór i osady, z kopcami strażniczymi na Półwyspie Trzecie Pole, Pustelni, wyspie na Jeglówku, najbliższym garbie na płn.-zach. od grodu i zapewne w innych, nie znanych dziś miejscach. Była tu też podwodna wyspa na Zat. Jodel i zarosłe dziś jeziorko-oczko u wsch. podnóża Góry Zamkowej, używane zapewne jako miejsce ofiarne.
Wałem był też otoczony wierzchołek Góry Kościelnej, gdzie odprawiać musiano święte obrzędy. Legenda mówi, że gdy rycerze zakonni, pokonawszy Jaćwingów, postawili na tej Górze kościół, nie zdzierżyła ona tej obrazy: ziemia otworzyła się i pochłonęła go tak dokładnie, że został tylko dzwon i dół w ziemi, którego nie szło zasypać, taki głęboki... Inne podanie związane z Jez. Szurpilskimi, a szczególnie z 2 głazami narzutowymi na Górze Kościelnej, mówi o bogu jezior Żaltisie, zamordowanym przez podstępnych szwagrów i pomszczonym przez Perkuna.
Wyższe partie Gór Kościelnej i Cmentarnej są zadrzewione i wyraziście zarysowane, a spowija je aura łagodnej dobroci, pomyślności i pokoju. Emanuje ona z rozrzuconych na zboczach głazów o szlachetnych kształtach, a skupiona jest na szczycie Góry Kościelnej.
Koło Gór prowadzą szlaki: żółty, zielony i E 11, oraz ścieżka poznawcza „Zamkowa Góra”. Natomiast gdy na szlakowych rozstajach w Jeglówku, zamiast iść prosto ku Górom, skręcić w lewo, dochodzi się (przez teren prywatny) w jeszcze jedno miejsce tak niezwykłe, że wziąłem je najpierw za samą Cmentarna Górę. Z dala wygląda jak jeden z wielu okolicznych pagórków, ale zbliżając się można dostrzec na szczycie grupę kamieni, która przyciąga wzrok. Warto jednak oprzeć się ciekawości przez chwilę i pójść dalej polną dróżką, aby odnaleźć dawne ceremonialne wejście na Górę. Zdaje się ono prowadzić między leżącymi, omszałymi głazami (które mogą być pozostałością wału zewnętrznego), wydłużonym grzbietem w kształcie grobli, której lewy stok opada ostro do Zat. Jodel. Po chwili dochodzimy na szczyt, zaznaczony kupą otoczaków i drewnianym słupem, a za nim placyk na którym ułożono (chyba niedawno) krąg z głazów i kamiennych słupków. To miejsce (i widok stąd Jez. Szurpiły) przyprawiło mnie o zawrót głowy.
Rycerzom zakonnym wydarli z kolei Góry Litwini i zbudowali swój gród na Zamkowej Górze, ze stanicami na Cisowej, Krzemieniusze i pod Dzierwanami.
W rejonie wsi Szurpiły zarejestrowano też podobno dwa kurhanowiska z III-VI w. n.e., łącznie z ponad 50 kopcami.
19.8.99/8.8.01
W: Jaćwież nr 12
http://www.spk.org.pl/obiekty/g_zamkowa.htm
http://www.spk.org.pl/obiekty/glazowisko_bachanowo.htm
http://www.spk.org.pl/obiekty/glazowisko_rutka.htm