Burchardztwo/k Kartuz
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Wiosną 2004 r.
pani Agnieszka Kleczkowska z
Kartuz będąc na spacerze ze swoim wiernym towarzyszem "Bazylem" w lesie
otaczającym Kartuzy trafiła na ciekawe miejsca z kamieniami.
O znalezisku powiadomiła miejscowe media i archeologów z Muzeum Archeologicznego
w Gdańsku.
Pani Agnieszka po raz pierwszy znalazła to miejsce 8 lat temu będąc na
grzybobraniu, potem nie udało się jej trafić w to miejsce, gdyż nie znała dobrze
tego lasu. Po raz drugi trafiła w to miejsce
wiosna 2004 r.
Na początku maja 2005 r. pani Henia z Borowa członek naszego Stowarzyszenia
Badań Kamiennych Kręgów nawiązała kontakt z panią Agnieszką co zaowocowało
wyprawą w dniu 8 maja
2005r. do tego ciekawego miejsca nazwanego przez p. Agnieszkę
3 buki. Muszę przyznać, że
niezależnie od p. Agnieszki też wypowiedziałem te sama nazwę, nie jest to
przypadek zapewne, a więc miejsce zostało ochrzczone "Trzy Buki".
Teren znaleziska jest rezerwatem przyrody, w lesie bukowo-dębowym rosna
wspaniałe wiekowe modrzewie jak rodzynki w cieście. Są tam jary i oczka wodne,
mieszka tam jak twierdzi p. Agnieszka lis przechera, widziała go wielokrotnie i
małe liski baraszkujące również.
W wielu miejscach widać wyraźnie usypiska kamieni już rozgrzebane. Na kilku
usypiskach rosną drzewa. Jedno z nich szczególnie mnie zainteresowało, z
usypiska kamieni wyrastają 3 buki i wokół tego miejsca o średnicy około 30m są
leżące duże kamienie tworzące krąg, są mało widoczne bo przysypane leśną
ściółką. Zaciekawiły mnie porosty na niektórych kamieniach, podobne do tych
które porastają kamienie w kręgach kamiennych i megalitach.
Jesienią 2004 roku byli na miejscu archeolodzy z Gdańska, dobrze by było żeby to
miejsce zostało przebadane przez archeologów.
Za możliwość bycia w tym ciekawym miejscu dziękuję p. Heni za nawiazanie
kontaktu i doprowadzenie do wyjazdu, oraz p. Agnieszce Kleczkowskiej za
pokazanie tego miejsca.
Zdjęcia i tekst E. L.
Nasza koleżanka Henryka Antczak z Borowa zabrała głos na sesji rady Gminy Kartuzy
"Następnie głos w dyskusji zabrała
Henryka Antczak, działacz społeczny znany nie tylko na Kaszubach. Zwróciła się
ona mianowicie do kartuskich rajców o wyznaczenie pomieszczenia dla
stowarzyszenia, którego jest bardzo aktywnym członkiem. Chodzi mianowicie o
działania antymobbingowe, które są doprawdy bardzo ważne w czasach, gdzie praca
to nie tylko szczęście, ale także stres, lęk, a nierzadko samobójstwa. Poruszyła
ona także problem kamiennych kręgów w dzielnicy Burchardztwo, których znaczenie
może być ważnym elementem w rozwoju turystycznym naszego regionu. Dziękujemy
pani Henryce za zaufanie, jakim obdarzyła naszą Redakcję , udostępniając
wszelaką wiedzę i dokumentację w tym zakresie. "