stowarzyszenie badań kamiennych kręgów

Kobylarnia-Smolno (k. Brzozy Bydgoskiej)

W okolicy miejscowości Kobylarnia, ale na terenie leśnictwa Smolno, na brzozowej polanie w otoczeniu młodego lasu (ok. 40 lat) jest zagłębione oczko wodne porośnięte sitowiem i innym wodnym zielskiem o średnicy ok. 13 m, otoczone w niewielkiej odległości, dość ściśle, pozostałością kręgu kamiennego, (dokładnie 10 kamieni, w tym 2 leżące) z kamieni o wielkości mniej więcej jak w Odrach. Jeden z nich, ten leżący, jest dość duży i wysoki na 1,60 m. Wszystkie mają kształt charakterystyczny dla kręgów kamiennych przypisywanych Gotom: albo specyficznie ociosane dla uzyskania płaskich powierzchni i/lub spiczastych szczytów, albo naturalnie (?) ukształtowane na kształt betyli. Krąg wypełniony jest kamieniami w 60% z wieloma przerwami na brakujące kamienie.
Przez oczko przebiega żyła wodna (i to na kierunku, który wskazuje leżący duży kamień), a woda – choć nieco rudawa – jest bardzo świeża, jakby bieżąca. A jednak, śladów zwierzyny korzystającej z tej wody nie było widać, podczas gdy w oddaleniu ok. 200 m jest plaski teren z mętną woda i tam jest dużo śladów. Pan Karol Domański, dzięki któremu trafiliśmy do tego miejsca, mówił, że dopiero po wyschnięciu tego mętnego zbiornika zwierzęta przychodzą pić do kręgu. Przebieg żyły wodnej potwierdza opóźniony rozwój liści na brzózkach w linii żyły.

Nie jest tu łatwo trafić. Najlepiej z szosy z Brzozy Bydgoskiej do Łabiszyna skręcić w lewo w miejscu, gdzie odnoga w prawo prowadzi do Nowego Smolna i leśnictwa (są drogowskazy). Podążając tak terenową drogą mijamy parę zabudowań, a za ostatnim z nich wchodzimy w wyrośnięty młodniak. Jak tylko go opuścimy (wchodząc w starszy lasek iglasty), trzeba skręcić w lewo na wprost. Jakieś 20 m od narożnika młodniaka widać będzie zieleń poszycia i biel brzózek między drzewami - to tam.

Odwiedziliśmy kamienny krąg w leśnictwie Smolno, kolega miał GPS'a i jest ciekawostka bo kamienny krąg został pobudowany dokładnie na E 18 st. 0' 0" N 53 st. 0' 04", kto kiedyś miał takie dokładne mapy ?
- czy taka lokalizacja to przypadek, czy też celowe działanie ?
- w jakim innym celu postawił tu krąg ?
- ile lat ma ten krąg ?
- kto to ustawił ?
no i dalsze inne pytania ....?????
Obejrzyjcie zdjęcia 

Pozdrawiam
Andrzej Lamparski
Bydgoszcz tel. 371 69 42
mobile 506 46 41 85

Komentarz Roberta Lesniakiewicza do powyższego tekstu
Krąg rzeczywiście jest ciekawy, ale to jest przypadek, że znajduje się on na takiej długości i szerokości geograficznej. Proszę nie zapominać, że w czasie tych kilku tysięcy lat od jego powstania nasz kontynent przedryfował kilka stopni i jego pierwotne położenie było zupełnie, ale to zupełnie inne... Nie mówiąc już o tym, że z tego samego powodu jego usytuowanie względem położenia gwiazd i orbit planetarnych oraz pozornej drogi Słońca na niebie zmieniło się wskutek ruchu precesyjnego Ziemi - Roku Platońskiego, który trwa ok. 25.600 lat "zwykłych". Jednym słowem nie ma się co podniecać - takich kręgów w Europie i Ameryce Pn. jest na kopy. Niektóre z nich są połączone w całe systemy i trzeba sprawdzić, czy ten krąg też nie jest częścią takiego systemu, a potem wyciągać wnioski.
 
Pozdrawiam -
 Inż. Robert K. Leśniakiewicz
mail to: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
 
Podobno kiedyś był w tym miejscu pomnik ofiar II wojny światowej (choć podejrzewałbym raczej I), może nawet zbiorowa mogiła, otoczony widocznymi do dziś kamieniami. Wewnątrz kręgu stał podobno stalowy krzyż na betonowym fundamencie, a prowadziła do niego obsadzona kwiatami aleja. Po wojnie pomnik zniszczono, a prochy (o ile tam były) gdzieś przeniesiono, co tłumaczyłoby istnienie dołu wewnątrz kręgu. Poskręcane resztki krzyża widać jeszcze nieopodal.

Marek Sodolski


 

aktualne fazy księżyca aktualności co się dzieje na naszej gwieźdźie
stat4u